Macierzyństwo a praca tłumacza

Macierzyństwo a praca tłumacza. Macierzyństwo to trudna i niezwykle odpowiedzialna rola. Kiedy na świat przychodzi maluszek wszystko zaczyna się kręcić wokół niego. Zmęczenie, obowiązki, brak snu to codzienność. Jak tu jeszcze myśleć o powrocie do pracy? Czy to w ogóle ma sens? Czy kobieta na urlopie macierzyńskim chcąca pracować “da radę”? Jak nowa rola wpływa na prace tłumaczki? No i jak się zorganizować? Myślisz, że elastyczny czas pracy tłumacza będzie pozytywnie wpływał na obowiązki względem dziecka, czy może masz zupełnie inne zdanie na ten temat? Co z pracą online? Czy są dobrym rozwiązaniem dla tłumaczki na urlopie macierzyńskim? A jak to wygląda w przypadku tłumacza przysięgłego? Rozumiemy, że możesz mieć wiele pytań i wątpliwości.

Jeśli jesteś świeżo upieczoną mamą, lub planujesz pracę na urlopie macierzyńskim, zapoznaj się z tym, co dla Ciebie przygotowaliśmy. Może pomoże Ci to w podjęciu decyzji? Jeżeli byłaś sceptycznie nastawiona do pomysłu pracy na urlopie macierzyńskim, może teraz stwierdzisz, że mogłabyś podołać temu zadaniu? Sprawdź, jak my zapatrujemy się na ten temat i jakie mamy dla Ciebie rozwiązania i rady!

Jak macierzyństwo wpływa na pracę tłumaczki?

Jak macierzyństwo wpływa na pracę tłumaczki? Kobietom, które są aktywne zawodowo i lubią swoją pracę, czasem ciężko zdecydować się na dziecko. Z różnych względów. Niektóre sądzą, że nie wytrzymają w domu tak długo, inne, że macierzyństwo nie jest dla nich, jeszcze inne boją się utraty pracy i że ciężko będzie wrócić po tak długiej przerwie. Każda z nich ma na swój sposób rację i te obawy są słuszne i całkowicie uzasadnione. Ciąża i przerwa od pracy wymaga od kobiety ogromnego poświęcenia. Kiedy jednak pojawia się już to maleństwo priorytety zaczynają się zmieniać. Nowy członek rodziny absorbuje bardzo wiele czasu. Potrzebuje uwagi i troski. Prawdą jest, że macierzyństwo będzie utrudniać pracę. Możesz myśleć sobie, że dasz radę to połączyć, że będziesz pracować wtedy, kiedy maluch będzie spał, jednak życie często weryfikuje nasze wielkie plany i okazuje się, że to wcale nie jest takie łatwe, ponieważ dziecko często się przebudza, lub kiedy śpi, Ty także jesteś zmęczona i ani myślisz tłumaczyć.

W momencie, kiedy dziecko zaczyna chodzić praca tym bardziej jest utrudniona, ponieważ zamiast się skupić i spokojnie tłumaczyć, ciągle rozglądasz się i powtarzasz “nie dotykaj”, “zostaw”, “chodź tutaj”, “nie wchodź tam”… Praca i jednoczesne doglądanie dziecka zabiera bardzo wiele energii, ale są dni, kiedy będziesz miała możliwość spokojnie popracować i skupić się na tłumaczeniach, wystarczy, że dobrze zorganizujesz sobie pracę. Jak to jednak zrobić?

Macierzyństwo a praca tłumacza: Organizacja mamy zarabiającej na tłumaczeniach

Jak zorganizować sobie pracę? Wydaje się, że to średnio możliwe, patrząc na poprzednie zagadnienie, w którym opisaliśmy pracę przy dziecku, które zaczyna chodzić i wszystko, dosłownie wszystko staje się obiektem zainteresowania. Jednak czy to naprawdę jest niemożliwe? Absolutnie nie! Wiele kobiet świetnie radzi sobie z rolą mamy i pracą. Nie wszystkie pracują w domu, a na etat, więc zostawiają dziecko np. u babci i dziadka, ciotki, lub w żłobku, jeśli mają taką możliwość i mają ten komfort, że nie muszą go doglądać. Jednak mamy pracujące zdalnie także sobie radzą.

Jak więc się zorganizować?

Warto korzystać z każdej wolnej chwili i tłumaczyć. Jest to istotne, jeżeli nie chcesz wypaść z rytmu. Jeśli współpracujesz z biurem tłumaczeń, powiadom ich o sytuacji i bierz na siebie tyle zleceń, ile dasz radę wykonać.

Czy tłumaczenia online są dobrym rozwiązaniem dla tłumaczki na macierzyńskim?

Czy tłumaczenia online są dobrym rozwiązaniem dla tłumaczki na macierzyńskim? Jeśli posiadasz własną działalność gospodarczą i pracujesz w oparciu właśnie o tę działalność, a jednocześnie korzystasz z urlopu macierzyńskiego możesz przyjmować i wykonywać tłumaczenia. Masz taką możliwość nawet, gdy pobierasz zasiłek macierzyński. Te rozwiązania w żaden sposób ze sobą nie kolidują, mogą tylko pomóc, ponieważ przyjęte zlecenia nieco zasilą Twój budżet domowy. Tak więc tłumaczenie online w tym przypadku będzie jak najbardziej opłacalne. Tłumaczenia możesz wykonywać, aby nie stracić już wcześniej wspomnianego rytmu i aby czuć, że dalej działasz zawodowo i macierzyństwo nie wykluczyło Cię całkowicie z tego życia. Godziny pracy dostosuj do rytmu dnia swojego i dziecka, ustal z pracodawcą lub klientem dłuższe terminy wykonywania tłumaczeń i działaj!

Praca zawodowa i powrót na pewno przyniosą Ci wiele satysfakcji, ale pamiętaj, że nie samą praca człowiek żyje, a dzieciństwo Twoje dziecka minie bardzo szybko, więc jeśli masz możliwość patrzeć, jak Twoje dziecko z dnia na dzień zmienia się i dorasta, nie rezygnuj z tego. Wyznacz więc sobie realne cele zawodowe, zważając na potrzeby Twojego maluszka.

Czy podczas urlopu macierzyńskiego mogę wykonywać tłumaczenia przysięgłe online?

Czy podczas urlopu macierzyńskiego mogę wykonywać tłumaczenia przysięgłe online? Jeśli zawód, który wykonujesz to zawód tłumacz przysięgłego i zastanawiasz się, czy na urlopie macierzyńskim możesz wykonywać zlecenia, to mamy dla Ciebie odpowiedź. Jest ona prosta i krótka – możesz!

Jeśli podjęłaś współpracę z biurem tłumaczeń, możesz dla nich przygotowywać tłumaczenia uwierzytelnione i odsyłać je online i pocztą. Możesz także uwierzytelniać już wcześniej przetłumaczone dokumenty, których przekład został wykonany przez zupełnie innego tłumacza i także odesłać je online lub pocztą. W obu przypadkach należy zwrócić uwagę, czy tłumaczony dokument można wysłać pocztą. W przypadku, kiedy klient chce, aby przetłumaczony dokument zawierał adnotację, że był tłumaczony zgodnie z oryginałem, musisz zobaczyć ten oryginalny dokument. Nie zawsze jednak jest to konieczne. W przypadku tłumaczeń przysięgłych i pracy, masz pewność, że praca i zlecenia dla takiego tłumacza znajdą się zawsze. Zawsze ktoś będzie potrzebował coś uwierzytelnić, lub przetłumaczyć dowód rejestracyjny, czy prawo jazdy.

Podsumowanie: Tłumacz. Czy ten zawód da się pogodzić z macierzyństwem?

Przejdźmy do podsumowania. Tłumacz. Czy ten zawód da się pogodzić z macierzyństwem? Jakie masz odczucia po przeczytaniu powyższego artykułu? Czy pomógł Ci on znaleźć rozwiązanie na interesujące Cię pytania? Powtórzmy jeszcze raz poruszone zagadnienia.

Odpowiedzieliśmy, jak macierzyństwo wpływa na pracę tłumaczki. Wiemy, że jest to niełatwe zadanie i ciężko pogodzić te dwie role, tym bardziej na początku, kiedy dziecko jest jeszcze małe. Zdecydowanie macierzyństwo wpływa na pracę, jeśli pracujesz zdalnie, musisz rozdzielić czas między tłumaczenia, a opiekę nad dzieckiem. Wymaga to świetnej organizacji i spokojnego dziecka.

Jak się zorganizować?

Tu pomóc mogą babcie, dziadkowie, ciotki. W porze drzemki malucha można pokusić się o wykonanie niewielkiego zlecenia. Możesz zamknąć się w pokoju i zostawić dziecko pod opieką tatusia. Warto poinformować pracodawcę i poprosić o dłuższe terminy wykonywania zleceń i mniejsze tłumaczenia do wykonania. Co z tłumaczeniami przysięgłymi? Możesz uwierzytelniać dokumenty przełożone przez innego tłumacza. Współpracując z biurem tłumaczeń możesz tłumaczyć te dokumenty, które wymagają odesłania pocztą i online.

Więc da się to wszystko pogodzić?

Oczywiście! Jeśli masz wokół życzliwych ludzi wszystko jest możliwe. Pamiętajmy też, że praca to jedno, ale rola mamy, tej, która ma za zadanie ukształtować młodego człowieka to drugie.

Melchior Wańkowicz w książce “Ziele na kraterze” napisał: “Mama to miękkie ręce, Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność, coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie. A jednak równocześnie Mama to szereg praw, niezłomnych „pójściów spać”, okropnych „proszę to włożyć”, Mama to szorowanie ostrym ręcznikiem, to godziny odmierzone, żywot przyjemny, życzliwy, słoneczny, ale bez niespodzianek i zanadto świątobliwy”.