Czym różni się system edukacji w Niemczech od polskich metod?

Według najskromniejszych szacunków, w Niemczech mieszka ok. 800 tysięcy osób posiadających wyłącznie obywatelstwo polskie oraz drugie tyle posiadające zarówno obywatelstwo polskie, jak i niemieckie. Powody emigracji za Odrę są bardzo proste: dużo wyższe pensje kuszą niejednego, a relatywna bliskość Niemiec umożliwia w miarę łatwe pogodzenie pracy za granicą z odwiedzaniem rodziny mieszkającej w Polsce. Jednak z każdym rokiem coraz więcej Polaków decyduje się na osiedlenie na Zachodzie na stałe – właśnie tam zakładają rodziny i posyłają dzieci do tamtejszych szkół. Czy jest to odpowiednia decyzja? Czy system edukacji w Niemczech zapewnia znacznie lepsze wykształcenie niż polskie szkolnictwo? Sprawdzamy, czy posłanie dziecka do niemieckiej szkoły ma wpływ na późniejszą edukację!

System edukacji w Niemczech – brak organu nadrzędnego

Zanim jednak przejdziemy do kwestii edukacji, warto przypomnieć, że Republika Federalna Niemiec jest krajem federacyjnym. Na Bundesrepublik składa się 16 krajów związkowych, które posiadają własne władze – a te mają decydujące zdanie w takich kwestiach, jak prawo, ordynacja podatkowa, sprawy wewnętrzne oraz polityka edukacyjna. Oznacza to, że system edukacji w Badenii-Wirtembergii może nieznacznie różnić się od prawa w Brandenburgii czy Dolnej Saksonii, jednak podstawowe elementy pozostają takie same.

Z jakich elementów składa się system edukacji w Niemczech?

Każdy system edukacji opiera się na kilku najistotniejszych filarach. Przed reformą edukacji, w Polsce istniały trzy filary: szkoła podstawowa, gimnazjum oraz szkoła średnia, zaś obecnie składa się jedynie ze szkoły podstawowej oraz szkoły średniej. Tak samo wygląda system edukacji w Niemczech – jest dwuetapowy. Z tą różnicą, że najczęściej decyzję o obranej ścieżce edukacji podejmuje się już na etapie szkoły podstawowej.

  1. Szkoła podstawowa (Grundschule)

Szkoła podstawowa to pierwszy etap edukacji, a kształcenie w tym rodzaju szkół rozpoczyna się w wieku 6 lat. Standardowo nauka w szkole podstawowej trwa 4 lata, natomiast istnieją wyjątki od tej reguły (np. Berlin, gdzie nauka trwa aż 6 lat). Uczniowie Grundschule zyskują najbardziej podstawową wiedzę z zakresu języka niemieckiego, matematyki oraz nauk przyrodniczych; jest to także etap oparty na eksperymentach – celem nauki w Grundschule jest zainteresowanie uczniów wiedzą, dlatego też nie występuje tutaj skala ocen. Podobnie jak w pierwszych latach kształcenia w polskich podstawówkach, uczniowie otrzymują zamiast cyfr oceny opisowe podsumowujące dobre strony ucznia i elementy, nad którymi trzeba jeszcze popracować. Co jest również warte podkreślenia, uczniowie kończący naukę otrzymują rekomendację, która może być istotną wskazówką przy podjęciu decyzji co do wyboru dalszej ścieżki edukacji.

  1. Szkoła średnia

Szkoła średnia jest tym etapem, kiedy uczniowie stają przed najważniejszym wyborem: mogą obrać jedną z aż trzech ścieżek edukacji:

  • Gimnazjum (Gymnasium),

  • Szkoła główna (Hauptschule),

  • Szkoła realna (Realschule).

    • Gimnazjum (Gymnasium)

Gimnazjum jest odpowiednikiem (z zachowaniem wszystkich proporcji) liceum ogólnokształcącego, jednak nauka trwa tutaj znacznie dłużej (aż 9 lat). Ten typ szkoły jest najczęściej obierany przez uczniów, którym nauka w szkole nie sprawiała problemów – a więc, przynajmniej teoretycznie, mogą sobie poradzić z trudniejszym materiałem. Zwieńczeniem nauki w gimnazjum jest odpowiednik polskiej matury (zwany „Abitur”), który następnie umożliwia podjęcie edukacji na studiach I stopnia. Abitur, tak samo jak egzamin maturalny, pełni kluczową rolę w procesie rekrutacji, a słaby wynik znacząco utrudnia dostanie się na najlepsze uniwersytety w kraju.

    • Szkoła główna (Hauptschule)

Nauka w szkole głównej trwa ok. 6 lat i obejmuje naukę w klasach od piątej do dziesiątej. W odróżnieniu od gimnazjum, nauka w szkole głównej kończy się egzaminem Hauptschulabschluss, który jest niejako biletem wstępu do właściwej szkoły zawodowej (Berufschule), w której nauka trwa kolejne trzy lata. Wiadomości zdobyte w szkole głównej są znacznie bardziej ogólne od tych przekazywanych w gimnazjum, ale pozwalają na uzyskanie zawodu, a także (po ukończeniu szkoły zawodowej) matury.

    • Szkoła realna (Realschule)

Podobnie jak w przypadku szkół głównych, uczniowie szkół realnych spędzają w placówce 6 lat, a szkoła jest jedynie przystankiem w drodze do szkoły zawodowej (Fachschule lub Fachoberschule). Nauka w szkole realnej umożliwia zdobywanie wiedzy niezbędnej do pracy w przemyśle, rzemiośle czy handlu, a więc stawia na naukę kwestii okołogospodarczych. Co niezwykle istotne, Realschule nie uniemożliwia późniejszego studiowania, choć niezbędne do tego jest ukończenie trzyletniej szkoły zawodowej.

System edukacji w Niemczech a polski system – na czym polegają różnice?

Porównując system edukacji w Polsce przed reformą oświaty (model: szkoła podstawowa + gimnazjum + szkoła średnia), widać wyraźnie, że niemieccy uczniowie muszą znacznie wcześniej podejmować decyzje dotyczące ich przyszłości. Jednak nawet teraz, uczniowie w Polsce mają więcej czasu na wybór szkoły średniej: możliwość obrania ścieżki edukacji pojawia się dopiero po 8 latach nauki, a nie, tak jak w Niemczech, po 5 czy 6. A na czym jeszcze polegają różnice w systemie szkolnictwa?

  • Ogólny przegląd tematów zamiast wkuwania całych epok

Tym, co rzuca się na pierwszy rzut oka jest to, ze system edukacji w Niemczech nie wymaga od uczniów opanowania materiału z literatury czy historii powszechnej od deski do deski. Częstą praktyką jest, że w niemieckich szkołach prezentuje się uczniom tylko to, co jest esencją danego przedmiotu. I tak, na lekcjach historii zamiast faktów na temat Mezopotamii i starożytnego Egiptu, naucza się myśli oświeceniowej (kluczowej z punktu widzenia współczesności) oraz historii XX wieku, zaś lekcje fizyki sprowadzają się do zachęcania do wykonywania eksperymentów oraz kształtowania logicznego myślenia, zamiast wkuwania zasad dynamiki Newtona i wzorów na prędkość w ruchu jednostajnie przyspieszonym.

  • Praca grupowa

Podczas, gdy polscy uczniowie na ogół przygotowują samodzielnie wypracowania z określonych zagadnień, ich niemieccy koledzy tworzą dziesiątki projektów grupowych. Cel takiego postępowania jest wyraźny: na pierwszym miejscu stawia się wypracowanie umiejętności pracy w zespole, a wynik (choć również istotny), często schodzi na dalszy plan.

  • Kształtowanie umiejętności publicznego wypowiadania się

Jeśli szukać najsłabszych stron polskiego szkolnictwa, z pewnością należałoby wskazać na znikomą naukę publicznej prezentacji poglądów. Retoryka jest przedmiotem nauczanym sporadycznie w ramach zajęć fakultatywnych – zaś w niemieckich szkołach uczniowie otrzymują lekcje wypowiadania się w ramach przedmiotów obowiązkowych. Dlatego też popularne jest wygłaszanie samodzielnie przygotowanych referatów – podczas, gdy polscy uczniowie mają za zadanie jedynie przygotować pracę, bez jej publicznej prezentacji.

  • Osadzanie wiedzy w kontekście

Chociaż polska podstawa programowa zakłada przenikanie się treści programowych z różnych przedmiotów, to jednak w praktyce każdy przedmiot sprawia pozory istnienia w próżni. Z kolei system edukacji w Niemczech bazuje na wzajemnym dopełnianiu się wiedzy – elementy historii znajdują swoje zastosowanie w lekcjach języka niemieckiego, a uczniowie jasno rozumieją powiązania występujące między chemią a fizyką.

Podsumowując: system edukacji w Niemczech pod znakiem „zrozumieć, nie wkuć”

Na podstawie różnic miedzy polskim a niemieckim systemem kształcenia zauważyć można odmienne podejście do oświaty. Podczas, gdy polscy uczniowie mają za zadanie opanować materiał i zastosować go w odpowiedni sposób na sprawdzianach, ich niemieccy koledzy skupiają się w równie dużym stopniu na kształceniu umiejętności miękkich. Dzięki temu potrafią bez stresu wypowiadać się publicznie, a także nie mają problemów z łączeniem faktów. A jak to wygląda w praktyce? Badania PISA pokazują, że niemieccy uczniowie wcale nie osiągają znacząco lepszych wyników od polskich gimnazjalistów (lub licealistów) – Niemcy w badaniach OECD plasują się na 13. miejscu na świecie, zaś Polacy – na 19. lokacie. Warto jednak zauważyć, że w kwestii matematyki oraz czytania ze zrozumieniem, obydwa kraje zajmują sąsiednie lokaty. Różnica występuje jedynie w przypadku nauk przyrodniczych, gdzie Polska zajmuje odległe miejsce. Może warto więc przejąć niemiecki model i odejść od nauczania wzorów i równań reakcji?