Czy można się nauczyć tłumaczenia symultanicznego – jak się ich nauczyć?

Myśląc o pracy tłumacza, bardzo często wyobrażamy sobie człowieka siedzącego za biurkiem, przed którym leży stos dokumentów w języku obcym do przetłumaczenia. Jednak praca w tym zawodzie to nie tylko praca gabinetowa, a wielu tłumaczy bardzo chętnie rzuca się do pracy w terenie. Tłumaczenia symultaniczne (zwane również kabinowymi) to zdecydowanie najtrudniejsza ze sztuk tłumaczeń – wymagają błyskawicznej reakcji, nienagannej znajomości języka i… magicznego czynnika, który przeraża początkujących tłumaczy. Przykłady tłumaczeń symultanicznych dokonywanych w Parlamencie Europejskim dosadnie pokazują, że oprócz znajomości języka trzeba bowiem posiadać podzielną uwagę i umiejętność dostosowywania wypowiadanych słów do okazji. Czy można nauczyć się tłumaczenia symultanicznego? Sprawdźmy, jak dojść do perfekcji!

Tłumaczenia symultaniczne

Tłumaczenie symultaniczne, czyli wyższa szkoła jazdy

Nie ulega wątpliwości, że dokonywanie przekładu symultanicznego to zdecydowanie najwyższa półka w świecie tłumaczeń – czasu na reakcję jest niezwykle mało, każde zawahanie oznacza stratę cennego czasu i ryzyko zgubienia wątku, a powrócić do wypowiedzianej wcześniej kwestii po prostu się nie da. Tłumaczenie symultaniczne odznacza się zdecydowanie inną specyfiką pracy od przekładów pisemnych – dlatego warto mieć w pamięci, że nie bez powodu w języku angielskim istnieje rozróżnienie na tłumacza pisemnego (translator) i ustnego (interpreter).

Czy można nauczyć się tłumaczenia symultanicznego? Jakie cechy należy posiadać w tym zawodzie?

Bez dwóch zdań nie każdy absolwent wydziału filologii lub lingwistyki stosowanej może od razu rzucić się na głęboką wodę. Prawdą jest niestety, że liczba godzin z tłumaczeń ustnych jest nieproporcjonalnie mała w porównaniu do liczby godzin tłumaczeń pisemnych na studiach I oraz II stopnia, przez co nawet dyplom ukończenia studiów nie daje wystarczającej pewności w zakresie tłumaczeń symultanicznych. A jakie cechy należy posiadać, aby móc rozpocząć karierę w tej branży?

  • Swoboda mówienia – umiejętność układania logicznych wypowiedzi w ekstremalnie krótkim czasie.

  • Chłodna głowa – gdy zapomnimy słowa, niezbędne jest, aby nie wpadać w panikę (jest to najprostsza droga do coraz większych problemów).

  • Dykcja pozbawiona wad wymowy – umiejętność prawidłowego wysławiania się umożliwia zrozumienie tłumaczonego tekstu przez odbiorców, zaś wszelkie wady wymowy skutecznie utrudniają zrozumienie.

  • Umiejętność jednoczesnego słuchania i mówienia – w tłumaczeniach symultanicznych nie można czekać na zakończenie wypowiedzi mówcy – przerwy nie występują w ogóle, a słuchacze nie mogą czekać.

  • Świetna pamięć – w przypadku pracy pod presją czasu pamięć może być jedynym wybawcą – powtórzenie ominiętego fragmentu w późniejszych wypowiedziach pozwoli uniknąć wpadki i ewentualnych pretensji.

Jak się przygotować do pracy tłumacza symultanicznego?

Tłumaczenie symultaniczne jest jak jazda na rowerze po szosie pełnej wybojów – szybkie tempo w połączeniu z ciągłą świadomością rychłej wywrotki to codzienność tłumaczy kabinowych. I choć większość z nich koniec końców nie notuje wpadki, to jednak każdy z tyłu głowy miewa myśli, że chwila nieuwagi może poskutkować porażką. Dlatego właśnie każdy tłumacz kabinowy przede wszystkim ćwiczy – cały czas, 24 godziny na dobę, nawet pomimo wieloletniego tłumaczenia. Bo na pytanie czy można nauczyć się tłumaczenia symultanicznego jest tylko jedna prawidłowa odpowiedź – jak najbardziej! Ale jest to praca dla wytrwałych.

Jak się nauczyć tłumaczenia symultanicznego?

Chociaż tradycja wymaga, aby poradniki posiadały długą listę ćwiczeń, to jednak tym razem musimy zrezygnować z tej konwencji. A wszystko za sprawą tego, że jedynym skutecznym ćwiczeniem tłumaczenia symultanicznego jest praktyka.

Innymi słowy, nie ma sensu marnować czasu na inne zajęcia – jeśli chcesz się nauczyć tłumaczenia kabinowego, po prostu zacznij tłumaczyć!

  1. Zainwestuj w mikrofon – umiejętność mówienia to jedno, ale ważne jest, w jaki sposób mówisz! Tłumacze wiedzą doskonale, że mówiąc na tzw. flow często popełniamy szereg błędów składniowych – a to jest niewybaczalne!

  2. Wybierz niszę, w której chcesz pracować – w pracy tłumacza nie ma ludzi wszechstronnych. Jeśli znasz się na prawie, zacznij się szkolić w tym kierunku. Jeżeli zaś Twoim konikiem jest sport lub sprawy środowiskowe, wówczas ogranicz się tylko do wybranej dziedziny. W przypadku osób niezdecydowanych, dobrym pomysłem jest obejrzenie programu newsowego – różnorodność tematów i względnie nieduży poziom trudności będą świetnym materiałem ćwiczeniowym na start!

  3. Znajdź nagranie z konferencji i… zacznij tłumaczyć!

  4. Odsłuchaj swoje nagranie – zadaj sobie pytanie, czy każde zdanie jest w pełni poprawne i czy istnieją wyrażenia, które można było lepiej przetłumaczyć.

  5. Powtarzaj kroki 1-4 do momentu, w którym poczujesz się naprawdę pewnie w tym co robisz!

Wielu początkujących zastanawia się, czy można nauczyć się tłumaczenia symultanicznego? Marzy Ci się praca w kabinie tłumaczeniowej? Ten tekst jest właśnie dla Ciebie!

Źródło: https://supertlumacz.pl